^Powrót
  
  
  

Wyszukaj

GRUPA I „MALEŃSTWA”


WIERSZ NA LUTY

„ROBOTEK”

Blacha, gwoździe, drut, śrubokręt i młotek.
Co to będzie?
Mały robot, Robotek.
Dla kogo?
Nie, nie dla mnie,
ja go dam naszej mamie,
Robotek co dzień o świcie
nastawi dla wszystkich wodę na mycie,
do sklepu zbiegnie na dół
zakupy zrobi do obiadu.
Pozdejmuje kożuchy z mleka,
szczypiorek drobno posieka,
wyprasuje fartuszki,
guzik przyszyje do bluzki.
Ugotuje, pozmywa, sprzątnie, zrobi pranie,
a mama będzie leżeć na tapczanie
i książki czytać,
albo nas pytać:
,,A może byśmy poszli do kina, kochani?’’


PIOSENKA NA LUTY

„OSTATNI DIPLODOK”

sł. Ewa Stadtmüller, muz. Wojciech Zieliński

Dawno temu, moi złoci,
pełno było tu paproci,
wielkich jak największe drzewa,
pterodaktyl, pterodaktyl na nich śpiewał.
Bo przecież...

Ref.: Jak świat długi i szeroki
wszędzie żyły diplodoki,
brontozaurów cała fura,
co chodziły z głową w chmurach.
Może gdzieś w najdalszej dali,
w dżungli albo w krzakach malin,
gdzie badacze nie badają,
dinozaura, dinozaura, dinozaura drzemie jajo.

Z jaja tego, ja tak czuję,
coś ślicznego się wykluje. Może nam wysiedzi kwoka
ostatniego, ostatniego diplodoka?

Ref.: Jak świat długi i szeroki..

Copyright © 2020. KIDS ScHO0L Rights Reserved.